Założenia na 2016 rok :)

Tak się zastanawiałem jakiego użyć słowa. Padło na założenia, gdyż postanowienia źle się kojarzą, a te noworoczne przeważnie kończą się około 10-14 stycznia 🙂

I kwartał

Przede wszystkim zgubić kilka zbędnych kg, gdyż ostatnio trochę ich przybyło… Dodatkowo chciałbym zwiększać już powoli kilometraż, ponieważ pod koniec marca odbędzie się pierwszy, poważniejszy bieg.

Chciałbym zakończyć kwartał z 200 km na liczniku.

II kwartał

Ten okres to typowe przygotowanie do biegowego sezonu wakacyjnego. Długie wybiegania, trening siłowy.

III kwartał

Główny okres startowy, w tym triathlon. W związku z tym pierwsze półrocze musi być dobrze przepracowane.

IV kwartał

Sezon maratonów oraz okres regeneracyjny, rozbieganie. Do tego rachunek sumienia (i żal za grzechy ;))

 

Teraz cele roczne w liczbach:

cele

 

Cele dodatkowe: maraton poniżej 4 godzin oraz 10 km w 45 minut, więcej wpisów na blogu 🙂

Powodzenia w realizacji Waszych założeń !!

Tags from the story

4 komentarze

  • Ambitne plany.Powodzenia i wytrwalosci.Moim najwiekszym planem na ten rok jest powrot do biegania na dlugie dystanse:)Chcialabym tez swoje mozliwosci sprawdzic chociaz na jednym maratonie.Duzo spaceruje do tego trening silowy.Moge wiec zaczac z powrotem biegac.Tylko razniej byloby w grupie:)Pozdrawiam

    • Z pewnością się uda, tylko trzeba konsekwentnie dążyć do celu. Polecam Maraton Poznań – jest jeszcze dużo czasu na przygotowanie i atmosfera jest fantastyczna 🙂

  • Ambitne założenia, niepowiem…

    U mnie trochę skromniej:
    – zrzucić 20kg,
    – maniacka 10-ka
    – bike challenge 120km (ukończyć)

    A cóż to za screen z celami? Co to za aplikacja/serwis?

    • Cele na ten rok o jakieś 15% większe niż wynik ostatniego roku więc powinno się udać 🙂 A screeny z Garmin Connect.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.