2021.11.06 Dzień do startu

Tak tak, to już jutro 😲 Ale od brzegu…

Zawsze staram się na kilka dni przed startem trochę odpuścić i zregenerować, ale nie dało się 🙂 Piątek obfitował w dwie mega fajne godzinki zajęć: rowerki oraz ABT. Co do rowerków – tutaj zawszę cisnę i nie ma zmiłuj 🙂 Ekipa dopisała, dlatego nie było opcji pojechać lżej. Jak zawsze pulsometr został w plecaku, dlatego nie wrzucę tutaj wykresu 😉

ABT – brzuch, pośladki i uda – i znowu, była wena, była zabawa i ekipa 🙂

Jak się pewnie domyślacie, sobota również nie należała do najlżejszych… co nie oznacza, że nie byłą przyjemna ;p

Swój trening zrobiłem już o 10 rano. Tak jak ostatnio pisałem, przerzucam się na poranne treningi w weekend, bo po południu zawsze coś wypadnie. Miała być tylko w miarę lekka siłownia, żeby w niedzielę wystartować nie nazbyt obolałym. Ten cel udało się zrealizować, ale…

No właśnie 🙂 Tak to jest jak spotka się kumpla w klubie i jakoś tak wyjdzie, że trafiamy na bieżnię 🙂 Niby tylko 20 minut, ale pisząc ten tekst jeszcze czuję “czwórki”…

kliknij aby powiększyć

Jak widać, tempo jak na moje obecne warunki całkiem zacne, na co również wskazuje dryft tętna (równomierny wzrost). W tym momencie warto płynnie przejść do planu startowego.

PLAN NA NIEDZIELĘ

Te czasy, kiedy biegałem znacznie poniżej 25 minut na 5 km chwilowo minęły (ale oczywiście jeszcze wrócą 💪), co nie zmienia faktu, że czasem potrafię lekko przycisnąć. Na to też liczę, że noga poniesie w siną dal w tempie około 5:20 – 5:25 min/km, co przekłada się na wynik w okolicach 27 minut. Co więcej, taki wynik udało mi się ostatnio wykręcić na treningu, dlatego jestem przekonany, że ten cel jest do zrealizowania.

Jak by mi ktoś zaproponował 26min 59s to biorę w ciemno 🙂

Na dzisiaj kończę pisać, bo trzeba się porządnie wyspać. Na szczęście na miejscu muszę być dopiero w granicach godziny 10, więc też nie trzeba się z samego rańca zrywać – więc proszę nie dzwońcie o 6 rano, że trzymacie kciuki 😄

Tags from the story
,
Written By
More from Bartek
2021.10.30 – Poranne truchtanie
Czasem tak bywa, że sobotni poranek jest… ciężki. Szczególnie, kiedy piątkowy wieczór...
Read More
Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *